Pages Menu
Categories Menu

Posted by on paź 14, 2026 in Adaptacja do zmian klimatu, Retencja | 0 comments

AURA w Poznaniu. 140 tysięcy roślin, retencja i architektura bliżej natury

AURA w Poznaniu. 140 tysięcy roślin, retencja i architektura bliżej natury

Zielona elewacja może być czymś więcej niż efektownym wykończeniem budynku. W poznańskim aparthotelu AURA, zaprojektowanym przez Roberta Koniecznego i pracownię KWK Promes, roślinność ma współtworzyć mikroklimat, ograniczać nagrzewanie i korzystać z wody zatrzymywanej na działce. To projekt, w którym architektura, zieleń i gospodarowanie zasobami zostały pomyślane jako powiązane ze sobą elementy.

AURA powstaje przy ulicy Słowiańskiej na poznańskich Winogradach, w sąsiedztwie terenów sportowych Posnanii i niedaleko parku Cytadela. Inwestorem przedsięwzięcia jest Piotr Voelkel. W obiekcie, opisywanym w publikacjach branżowych jako aparthotel, przewidziano 55 apartamentów. Z perspektywy zielonej infrastruktury najważniejsze jest jednak nie to, co znajdzie się za oknami, lecz sposób zaprojektowania samej fasady.

AURA
Aura w Poznaniu. Proj. KWK Promes Roberta Koniecznego Wiz. mat. inwestora

Budynek jako przedłużenie krajobrazu

Punktem wyjścia dla architektów było ukształtowanie terenu. Zamiast stawiać bryłę wyraźnie odcinającą się od otoczenia, zaproponowali budynek przypominający kontynuację istniejącego wzniesienia. Roślinne powierzchnie mają zacierać granicę między zagospodarowaniem działki a architekturą. Według założeń pracowni ingerencja w zastany ekosystem powinna być możliwie ograniczona, a sam projekt wzbogacać jego funkcjonowanie.

Takie podejście odwraca zwyczajową kolejność myślenia o inwestycji: zieleń nie jest dodatkiem wprowadzanym dopiero po zaprojektowaniu budynku. Współdecyduje o jego formie i relacji z miejscem. O wartości tej koncepcji przesądzi jednak nie samo podobieństwo do zielonego wzgórza, lecz trwałość roślinnego systemu.

Rośliny dobrane do warunków, nie tylko do wizualizacji

Skala planowanych nasadzeń jest imponująca. Strona inwestycji podaje ponad 140 tys. roślin na elewacjach i około 150 tys. w całym projekcie. Oznacza to, że zasadnicza część zieleni ma być bezpośrednio związana z architekturą budynku.

Jak opisuje „Architektura & Biznes”, w opracowanie rozwiązań zaangażowano naukowców z Politechniki Poznańskiej oraz Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Rodzime gatunki sprawdzano na pełnowymiarowym modelu fragmentu ściany. Celem prób był wybór roślin odpornych na zmienną pogodę i niewymagających intensywnej pielęgnacji. To istotny element przygotowania inwestycji: o powodzeniu zielonej elewacji ma decydować nie tylko początkowy efekt wizualny, lecz również zachowanie nasadzeń w kolejnych sezonach.

Fasada nie będzie przy tym wyglądała identycznie przez cały rok. Według informacji przytoczonych przez „Architekturę-Murator” część gatunków pozostanie zimozielona, a inne będą zmieniały barwy i traciły liście. Dobór ma również ograniczać nadmierne rozrastanie się roślin. Sezonowa zmienność została więc wpisana w założenia projektu, zamiast być traktowana jako niepożądana utrata dekoracyjności.

Zielona osłona przed nagrzewaniem

Roślinność zaprojektowano na specjalnej konstrukcji odsuniętej od właściwej elewacji. Powstała pomiędzy nimi przestrzeń powietrzna ma, zgodnie z opisem projektantów, wspomagać ochronę budynku przed nagrzewaniem podczas upałów. Jest to zatem dodatkowa warstwa izolacji, a nie jedynie roślinny wzór na powierzchni ściany.

Znaczenie ma również samo funkcjonowanie roślin. Zieleń może ograniczać temperaturę powierzchni przez zacienianie oraz chłodzić otoczenie dzięki ewapotranspiracji, czyli odparowywaniu wody z podłoża i jej oddawaniu przez rośliny. Mechanizmy te są podstawą wykorzystania roślinności do łagodzenia przegrzewania miast. Nie oznacza to jednak, że każda zielona fasada przynosi identyczne rezultaty. Ogólnej wiedzy o chłodzącym działaniu zieleni nie należy utożsamiać z pomiarem skuteczności konkretnego budynku.

W przypadku obiektu AURA warto byłoby zatem porównać temperatury powierzchni i otoczenia oraz zapotrzebowanie na chłodzenie po uruchomieniu obiektu. Dopiero takie obserwacje pozwolą ocenić, w jakim stopniu założenia projektowe przekładają się na codzienne użytkowanie.

Deszczówka jako zasób dla elewacji

Jeśli chodzi o cechy budynku związane ze zrównoważonym budownictwem, to najważniejszym uzupełnieniem roślinnej fasady jest gospodarka wodna. Projekt przewiduje automatyczne podlewanie z wykorzystaniem wody zatrzymywanej na terenie działki. Według opublikowanych założeń 90 proc. wody potrzebnej do nawadniania ma pochodzić z przefiltrowanych opadów i roztopów. System podlewania mają zasilać panele fotowoltaiczne umieszczone na dachu. Zieleń, retencja i wykorzystanie energii słonecznej zostały więc połączone funkcjonalnie, a nie tylko zestawione jako niezależne rozwiązania.

Zatrzymywanie deszczówki i wykorzystywanie jej do podlewania pozwala zastępować wodę pitną tam, gdzie jej jakość nie jest potrzebna. Retencja może również ograniczać i spowalniać odpływ wody opadowej do kanalizacji. Są to podstawowe korzyści związane z gospodarowaniem wodą opadową w miejscu jej wystąpienia.

Warto precyzyjnie interpretować deklarowane 90 proc. Wskaźnik dotyczy nawadniania roślin, a nie całkowitego zużycia wody w apartamentowcu.

Automatyzacja nie zastępuje długofalowej opieki

W aktualnym opisie inwestycji wskazano pięcioletni proces badań i dopracowywania rozwiązań, obejmujący trzyletnie testy pełnowymiarowych fragmentów fasady. Inwestor deklaruje także 15-letnią gwarancję na zieleń. Automatyczny system retencji i nawadniania ma pozostawać pod stałą opieką specjalistów. Odpowiedzialność za funkcjonowanie elewacji nie ma więc spoczywać na użytkownikach poszczególnych apartamentów.

To ważne rozróżnienie: ograniczenie ręcznej obsługi nie oznacza, że żywa fasada staje się bezobsługowa. Z punktu widzenia trwałości projektu warto oceniać nie tylko automatykę, lecz także organizację serwisu, kontrolę kondycji nasadzeń i możliwość reagowania na awarie. Roślinna elewacja powinna być traktowana jako element wymagający długofalowego zarządzania, podobnie jak inne instalacje budynku.

Zrównoważenie mierzone działaniem

Projekt uwzględnia również inne ciekawe rozwiązania: rowerownię i przestrzeń do majsterkowania oraz napraw. Mogą one ułatwiać korzystanie z roweru i dbanie o posiadane przedmioty. W takim ujęciu odpowiedzialne projektowanie obejmuje nie tylko technologię fasady, ale również warunki sprzyjające codziennym wyborom użytkowników.

Najciekawszym aspektem obiektu AURA pozostaje jednak połączenie roślinności z retencją i utrzymaniem budynku. Sama liczba sadzonek nie powinna być ostatecznym miernikiem sukcesu. Warto śledzić rzeczywiste zużycie wody, trwałość nasadzeń, nakłady na pielęgnację oraz efekty termiczne. Dla oceny wartości przyrodniczej przydatne byłyby także pełny skład gatunkowy i obserwacje organizmów korzystających z zieleni.

AURA pokazuje obiecujący kierunek: projektowanie zieleni razem z warunkami, które mają umożliwić jej przetrwanie.