Dach, który sam się zazielenił. O nieplanowanej roślinności północnej Teneryfy
Na północnej Teneryfie zieleń nie zawsze czeka na projektanta. Czasem pojawia się sama: w szczelinie attyki, przy zapchanym odpływie, na cienkiej warstwie pyłu nawianego z ulicy, w porowatej fugowanej nawierzchni starego tarasu. Nie jest to „ogród na dachu” w katalogowym sensie. Nie ma tu warstw systemowych, listy gatunków, automatycznego nawadniania ani renderu z ludźmi pijącymi kawę wśród traw ozdobnych. Jest za to coś ciekawszego: spontaniczny zapis klimatu i roślin, które znajdziemy w okolicy. Północ wyspy sprzyja takim niespodziankom bardziej niż pocztówkowe i pełne turystów południe. Teneryfa jest wyspą mikroklimatów, a jej północne i północno-wschodnie stoki pozostają pod silnym wpływem wilgotnych pasatów. Oficjalny serwis turystyczny Teneryfy opisuje, że klimat wyspy kształtują m.in. zimne prądy oceaniczne, pasaty i orografia, a zieleń północnych wysokości jest „spowita wilgocią”, podczas gdy wybrzeże pozostaje łagodne temperaturowo. To właśnie ta wilgoć (mgła, zachmurzenie, okresowe „poziome opady” osiadające na powierzchniach) sprawia, że zwykły dach nie jest tu wyłącznie suchą, martwą powierzchnią. W krajobrazie północnej Teneryfy najważniejszym punktem odniesienia pozostaje Anaga: górzysty, wilgotny masyw na północnym wschodzie wyspy,...
Read More
